• Wpisów:724
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:275 dni temu
  • Licznik odwiedzin:102 055 / 2705 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
zamotasuplana
 
anulesia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wystartowałam dzisiaj o 9 na tą BioBawełne z Lidla. I tak musiałam młodemu kupić pajace do spania bo mi się skurczybyk rozkopuje i nie daje przykryć a w spiworku się buntuje. Nie chcę myśleć co się działo w momencie otwarcia sklepu, ale to co ja zastałam to umiarkowany szał. Ciężarne i świeżo upieczone mamy (serio, jakieś max miesięczne dzieciaki były w nosidełkach) rozpakowywały wszystkie body i pajace, sweterki i spodenki żeby zobaczyć czy rozmiar 50/56 jest mały czy duży... tyle otwartych opakowań, pustych... Szkoda bo można było sobie po jednym otworzyć i pomacać. A opakowania piękne.
Udało mi się znaleźć dwa pajace i dwupak bodziaków.
  • awatar Chodzący anioł: Nie znosze zamieszania w tych sklepach. U niektórych to szal w oczach :)
  • awatar Niezmodyfikowana Genetycznie: Ja mam daleko do Lidla,więc problem sam się rozwiązuje. :) Ale pamiętam jeszcze parę lat temu miałam rzut beretem i raz poszłam całkiem rano po coś,to szybciej wyszłam,niż weszłam. Tak mnie te tłumy zniechęciły. :/
  • awatar Andzia:): Miałam jechać w sobotę bo sweterki ładne, ale wiem co się tam dzieje jak jest nowy towar szczególnie dziecięcy. Więc nawet nie wstawałam :P Masakra ludzie stoją przed 8 przy drzwiach i pchają się jak głupi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Ilosc panien młodych ktore e tym sezonie wybrały wianek zamiast welonu mnie przeraża... Ja rozumiem, ze kazda chcw wygladac tak pięknie jak Nasza @Ab Ovo we wrzosach, ale niestety przewaznie zamiast pieknek rusalki, czy Zosieńki z Pana Tadeusza mamy jakis bal przebierańców.
I rozumiem jeszcze próbę zalozenia wianka do prostej sukienki typu empire, ale wianek do princeski pasuje jak świni siodlo... Takie moje luzne przemyślenia...
  • awatar Ab ovo: :* @ka en.:
  • awatar Ab ovo: Dziękuję :* i wiem o czym mówisz, to tak ze wszystkim. Najpierw jest coś oryginalne, potem modne, a na koniec pospolite, bo ludzie nie potrafią tym "zagrać" i bezrefleksyjnie stosują jakiś element nie widząc, ze to tak nie bardzo pasuje. Do mojego ślubu welon nie pasowałby zupełnie :), ale nie wiem czy do kościoła zalozylabym wianek, nie sadze.
  • awatar Crazy Girl: U mnie był welon, bo zawsze o welonie marzyłam, a tak to chyba dawno na żadnym ślubie nie byłam, bo nie kojarzę wianków :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Na IG dzisiaj solidna relacja na snapie, jakos tak mi sie ugrało. Moje dziecko ma w sobie sily i energi za troje, jak nie czworo.
Chodzi dookola stoliczka, puszcza muzyke i tanczy, urucjamia szczeniaczka uczniaczka i tanczy i klaszcze do piosenek, do sortera w pchaczu rzuca kuleczki i sie cieszy chociaz obczail co trzeba nacisnąć nie wrzucajac pilki żeby poleciala melodyjka.
W suchym basenie szaleje, ucieka ode mnie i co cheile sprawdza czy go gonie.
Notorycznie sciaga oslonki rogow w szafce i slini lustro i drzwi balonowe. Umie juz przejsc przez prog balkonu i staje przy barierkach. Stoi samodzielnie przez coraz dluzsze chwile. Maszeruje z pchaczem.
Taki maly bilans dziewieciomiesieczniaka mi wyszedl. To dopisze, stan zebowy bez zmian, 7 zebow, niby cis idzie ale raczej nir prędko sie pokaże.
Codziennie zadziwia mnie ten moj syn, wyskakuje z czyms nowym. Ostatnio ogladalismy przylot Anity Włodarczyk do PL, na lotnisku wychodzi ona, ludzie klaszcza, Aleks tez klaszcze. Rozkoszny jest.




 

 
Jest na IG dziewczyna, ktorej poltoraroczna coreczka przedwczoraj sciagnela na siebie goraca herbate... Buziaczek, tors i raczki poparzone... Wystawiła zdjęcia ku przestrodze... Serce sie kraje jak sie patrzy na to cierpienie... Pilnujmy swoje skarby!
  • awatar Marihøne: Moja siostra jak byla mala to tez sobie sciagnela szklanke z goracym napojem (juz nie pamietam kawa czy herbata) na siebie. Wygladalo to strasznie, bardzo cierpiala, ale mlody organizm szybko sie regeneruje i nawet slad jej nie zostal. Czasem nie da sie upilnowac. Mimo najlepszych checi :/
  • awatar Niezmodyfikowana Genetycznie: Straszne. Wystarczy chwila nieuwagi. Ja mojego z oka nie spuszczam,choć już teoretycznie na tyle duży,że takich numerów nie powinien robić.
  • awatar Paulin: widziałam, straszne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Mężu od wtorku w robocie, tym samym my już po urlopach i wyjazdach.
Wszystko jest na IG, tutaj jakos za dużo ceregieli żeby dodać wpis, czego bardzo żałuję, bo chciałabym regularnie pisać i dodawać foty. Może uda mi się poprawić.
A druga strona medalu jest taka, że nie mam motywacji by pisać... Życie jest tak zaskakujące, że naprawdę nauczmy się je doceniać.
Ja sfokusowałam się strasznie już wcześniej, ale teraz jeszcze bardziej zaczynam doceniać zdrowie...
Zacznijcie żyć a nie tylko istnieć!
  • awatar ruda_maruda: swiete slowa kochana!! :* ja teraz pisze wieczorami pamietnik zeby sobie ulzyc ale to takie niezobowiazujace, na pingerze duzo ceregieli zeby dodac wpis a na tamtym blogu moge sobie zapisac szkic i dokonczyc pozniej jak chcesz t zapraszam http://skomplikowanainaczej.blog.pl/ caluski dla was !!
  • awatar Niezmodyfikowana Genetycznie: Też mnie już pinger wkurza mocno. :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj w nicy, a w zasadzie jutro nad ranem, ruszamy nad morze, kierunek Gdansk!
@Ab Ovo jak stoisz z czasem? Kawa?
Malo nas tutaj bo jakos czasu nie mam pisac, ale na IG jest wszystko na bieżąco!
Bylismy na malych wakacjach e Hrubieszowie, teraz GDA, pozniej Bieszczady! Lubie to!


I naprawdenxhcialam Wam tu wstawic wiecej zdjec ale do ciężkiej cholery z telefonu mi nie dodaje, wiec pozostaje mi zaprosić Was na instagram @anu.anul
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Powoli, bo po powrocie do domu zachorowala nam kotka... Codzienne wizyty u weta, i powtorka ze szpitala, kot odwodniony, problemy z wkluciem... Jak u Aleksa... Dzisiaj ostatnia wizyta...

A my brykamy, bawimy sie, jest pozytywnie, ponownie budujemy rytm dnia rozwalony przez szpital.







Maly akrobata szaleje, narozniki mam pozabezpieczane (mialam chyba z Canpolu ale je zdemobtowal a ze sa dość male to wlozyl raz do buzi. Wypieprzylam i mamy z Babyono) tetaz muszs kupic zapiecia do szuflad ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Jutro do domu. Po odstawieniu przeciwgoraczkowych wysoka temperatura nie wrocila. God Bless.
Mlody roznosi pokój. Wrocil do normy. Co prawda nie śpi 3 razy dziennie po 3h, ale wole go takiego.
Jutro przy wypisie dowiem sie dokladnie co to za cholerstwo bylo, ale najpewniej te uszy zbiegly sie z zebami.
W koncubmi sie uamiecha ta mordka!!!
 

 
Jest lepiej, nie ma goraczki, wyniki dobre, nie wykazaly wirusa, czekamy jeszcze na konsultacje laryngologiczna. I wyniki posiewu musza sie wyhodowac.
Dodatkowo pokazal sie kolejny ząb, siódmy już, lewa, dolna dwójka... Moze to winowajca? Ale żeby tak agresywnie?
Mlody sie regeneruje przez sen... Tyle dobrego, potrafi ponad 2h ciagiem przespac w dzien. Jak nie spi jest pogodny, trudno go czymś zajac, zwlaszcza ze prawie caly czas jet na kabku pompy infuzyjnej. Tłoczą w niego tyle kroplowek, ze zastanawiam sie gdzie to sie mieści...
Rano trzeba bylo zmienic wenflon, ale tym razem trafilismy na sprawniejsze pielegniarki, a i podejscie bylo swietne do dziecka. Nie chcecie wiedziec jak mu pierwszy wenflon zakladali...
W niedziele mężu ma urodziny. Miala byc impreza, tort, tetaz mam nadzieje ze nas chociaż wypisza do tego dnia. Dobrze ze prezent zdazylam zorganizowac.



  • awatar Andzia:): Biedaczek malutki. Dużo zdrówka :*
  • awatar mm-wizaz: Ania!!! Dopiero przeczytałam mam ograniczony dostep do netu. Strasznie sie zmartwilismy!! Dobrze ze wyniki ok!! Lekarzem nie jestem ale tempo jego ząbków powalilo by doroslego... informuj na bieżąco prosze! Trzymajcie sie dzielnie. Buziaki dla Aleksa.
  • awatar mm-wizaz: Ania!!! Dopiero przeczytałam mam ograniczony dostep do netu. Strasznie sie zmartwilismy!! Dobrze ze wyniki ok!! Lekarzem nie jestem ale tempo jego ząbków powalilo by doroslego... informuj na bieżąco prosze! Trzymajcie sie dzielnie. Buziaki dla Aleksa.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Od wczoraj, od 22 jestesmy w szpitalu. Najpkerw chcieli nas odeslac, na szczęście ponowna konsultacja pediatryczna i mlldy zostal na oddziale.
Podwyzszone OB i CRP, prawdopodobnie zapalenie uszu. Plus pieprzone ząbkowanie...
Obysmy jak najszybciej wyszli bo dostanr pierdolca z nizszym personelem...
  • awatar S.B.B.: O matko... szybkiego powrotu do zdrowia dla maluszka i do domu. Trzymaj się!
  • awatar Laurinchen: Szybkiego powrotu do zdrowia. 3majcie się tam.
  • awatar Niezmodyfikowana Genetycznie: No pobyt z dzieckiem w szpitalu potrafi wystawić naszą cierpliwość na próbę. :/ I to nie do dziecka.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wszystko ładnie, pieknie bylo a tu klops...
Mlody znowu gorączkuje. Nie wiadomo na co w zasadzie. Do paszczy nie daje zajrzec wiec nie wiem czy to zeby... Chyba wolalabym zeby to byly zeby. Spi tylko na mnie wiec jestem uziemiona totalnie...
Biedny moj grzejniczek...
A ja mam zapalenie spojówki.. Sweet...
  • awatar ♥♫♪☺Pieces of my heart...: @krytycznymokiem: nawet nie wiedziałam! Dzięki, będę uważała zarówno na młodego jak i na swoje drugie, jeszcze zdrowie oko...
  • awatar BlairBee: @BlairBee: @krytycznymokiem: no, mój Wik miał na jednym oku, zaraziło się i drugie i potem mąż, mnie oszczędzilo.*
  • awatar BlairBee: @krytycznymokiem: no, mój Wikipedia miał na jednym oku, zaraziło się i drugie i potem mąż, mnie oszczędzilo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Rok temu dowiedzielismy sie ze od 20 tygodni rosnie nam syn! I taki wyrósł... Ananas.. ;-)
 

 
Dzisiaj drugi dzień baseningu!
Mamy więcej fotek bo założyliśmy kąpielówki i mozna sie pokazać




Teraz padł i śpi
  • awatar chrupeczka: Jest do schrupania.....mniam mniam :)
  • awatar Laurinchen: Fajna zabawa w baseniku :)
  • awatar Pozytywna32: Jaki słodziak. Zachęcam do głosowania na mnie w konkursie. Będę ogromnie wdzięczna. Pewnie dam coś w za mian. Mam nr 7 liveczka.pinger.pl/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
W piątek minęło mi siedem miesięcy z Szogunem. Jemu ze mną też. Młody tego dnia miewał się wspaniale Zrobienie mu nie rozmazanego zdjecia ostatnio graniczy z cudem,

Okazało się że psotnik z niego (tak wiem, żadna nowość, ale złobuził się strasznie ) Kiedy szło na burzę cieszył się z każdego mocniejszego podmuchu wiatru.




Młody długo nie posiedział... Teraz woli wstawać...







Zęby nie wyszły, gorączka przeszła, lekki lęk po wywrotce pozostał ale pocieszamy się kuleczkami, skradając pomysł mm-wizaz nabyliśmy drogą kupna suchy basen.




Na bilansie wszystko dobrze, młody waży niby 9.600kg ale wg mnie (muszę to w końcu zmierzyć) prawie dyche. Długi na 73 cm- co tez nie chce mi się wierzyć, ale mierzą dosyć pobieżnie...

I teraz, oprócz tego że wszędzie raczkuje (na IG filmik) to musze stale go pilnować bo jak ma, ba nawet jak nie ma możliwości to staje...





nie nadążam notować jego umiejętności... Od kilku dni uczy się bić brawo. Co nie spojrzę to cwiczy.Musi obczaić, że obeie dłonie muszą być płaskie bo narazie lewa jest zaciśnięta w piąstkę.






Dzisiaj do basenu zabraliśmy kolegów ;P



Generalnie jest wesoło, muszę mu przeorganizować plac zabaw zwany przeze mnie placem boju. Mamy też basenik z daszkiem, ale młody boi sie chyba własnie tgo daszku. Jutro upał. Zdemontuje go i zobaczymy czy posiedzi
 

 
Juz chybanwiem czemu maruder byl taki okropny. Dolna, lewa dwojka idzie, ale z takimi oporami... Od szesciu zebow pierwszy raz goraczkowal i to caly dzien, grzal sie i stygnal... W peenym momencie przytulil sie do mnie jak malpeczka i patrzył przed siebie taki biedny. Dlugo tak siedzielismy... Dostal Camilie i tetaz juz spi...
A jeszcze tak sie intensywnie bawil pilka dmuchana, ze polecial do tylu,pech chcial ze glowa byla za mata... Teraz ma lęk przed odchyleniem sie i przed kładzeniem na lozko... Przy usypianiu sie wzdrygal kilka razy...

A ja do srody sama, mezu w delegacji...
  • awatar I Don't give a f***: Jaka mina. ..tulem
  • awatar ♥♫♪☺Pieces of my heart...: @krytycznymokiem: zebolek miał niezłą noc tą z wpisu z niedzieli na poniedziałek. Gorączkował cała noc, zbijałam mu gorączke okładani, nawet się nie obudził jak robiłam mu chłodne kompresy... Niestety niewiele to pomogło i o 1 w nocy dostał czopek paracetamolu, potem do 4 był spokój i gorączka spadła, a o 5 powtórka. Na szczęście już temperatura nie wróciła i poniedziałek był smutaśny acz nie gorączkowy. Byliśmy we wtorek na bilansie, lekarka powiedziała że prawdopodobnie zęby bo ona nic nie widzi, ale mamy skierowanie na badanie moczu. A zęba nie widać jednak...
  • awatar Crazy Girl: Bidulek :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Od kilku dni każde usypianie to koszmar... A najgorsze to na noc... W dzień robię 15 podejść zanim zaśnie. Widać że jest śpiacy i marudny, płacze, trze oczy, łapie się za ucho... Wiec przytula, usypiam przy piersi, a ten się pręży, wygina albo śmieje i wyrywa. Więc wracamy do zabawy, żeby zmęczyć... A ten maruda znowu i spać...

A na noc, jak zwykle w okolicach 19 szykujemy kąpanie, wcześniej go wykańczam, tak, że widać że zaraz zaśnie, przy wycieraniu i ubieraniu marudzi, po czym jak się kładziemy to zaczyna się wędrówka ludów po całym łóżku, po nie, stawanie i opowieści o życiu... Momentami zamykają się oczy już prawie prawie, a potem jakby kto dał mu zastrzyk energii...

Później przez to zasypia i nie, nie wstaje przez to później... Pobudka 5:15- 5:30 jak w zegarku...

Dobijcie mnie...

Dzisiaj na ostatnią drzemkę popołudniową usypiałam go na zmiane z zabawą godzine, na 13 podejść, jak zasnął, to pospał 20 minut...
  • awatar Crazy Girl: Mój też przechodził taki czas, któregoś dnia samo się to zmieniło
  • awatar mm-wizaz: Kurde to juz dzisiaj trzeci identyczny wpis który czytam...moze faktycznie cos w powietrzu :/ oby jutro po tym zachowaniu zostalo jedynie wspomnienie!!!
  • awatar antybohaterka: Ja swojego wykapalam pierwszy raz w naszej wannie, wykonczylam tym samym Bobasa i spi, ledwo zjadl butelke xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Myslalam ze sie poplacze jak zibaczylam jak opiekunka bila 8 miesiecznego chlopca! W wieku mojego Aleksa! Nosz zabilabym na miejscu! To ja chucham i dmucham a taka franca tak mi bedzie dzieciaka traktowa... Jak sie zagotowalam! Jak tak mozna, taka malutką buziulke...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wszystkim Wam i Waszym dzieciaczkom zyczymy spelnienia marzen i samych kolorowych dni!
I na przekór nie zdjęcie niunia tym razem tylko mala ja:







Mamuśki, pokażcie jak wy wyglądałyście "za młodu"

Nie no, moje szczęście tez musi byc! Najlepszego synku przenajsłodszy!

 

 
Aleks w ustawieniach ma pobudne miedzy 5 a 6, potem okolo godzinne brykanie, półtora godzinną rzemke jeszcze ze mna, potem jemy sniadanie, kolo 11 znowu drzema chyba ze jestesmy ma spacerze to różnie i po 16 zaczyna sie Armagedon dzien w dzien ti samo. Maruda totalny, tylko na rece, wszedzie zle, baw sie ze mna ale najlepiej mnie trzymaj wtedy na rekach i nie odkladaj i nie rob tacie obiadu i buuuuu.....
Nawwt jak uda sie go ululac na drzemke ok 18 to jedyne co zyskuje to pol godziny spokoju i pol godziny blizej do jego kapania i spania... Bo jak sie budzi to dalej ma marudera...
I o 19 kapanie, usypianie. Ok 20 bloga cisza...
Zna ktos dobrego programiste? Zalezy mi na usunieciu marudy po 16 albo chociaz przesunięcie go na 18...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Mój syn poszedł siedzieć.
To znaczy zaczął siedzieć
Wczoraj rano bawimy się jak zwykle jeszcze w pościeli, młody leży na brzuchu, odwracam się patrzę a on siedzi zadowolony.

Wcześniej posadzony siedział, ale chwiejnie, podpierał się niepewnie rączką, a dzisiaj dał czadu
Jeszcze chwila a pociśnie raczkiem do przodu, bo silny jest, przemieszcza się jak dżdżownica po podłodze
 

 
W sensie pogode! Do domu wracamy tylko na spanie nocne!





Opowiadam Aleksowi swiat:


To bylo dzisiaj.
I mix ostatnich dni.





Ogolnie aktywnie, planuje urzadzic jako tako przytulnke balkon, rozbudować zabudowe kuchni, kupic wanne do łazienki, bo wanienka malego sie polamala i kapiemy go w misce na pranie :-P zbowu padl nam samochod wiec $$$ trzeba bedzie wylozyc... Marze o tej spacerowce ciagle jak tylko skladam i rozkladam swoja...
Nue mam czasu tu pisac. Czytam stale, udzielam sie na IG i tam jest wszystko na bieżąco!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Myslalam ze jestem odporna na takie milostki, zakochać sie w wozku? A w spacerowce? Ale jak zobaczylam Joie Litetrax 4 Air to przepadlam... Juz wersja bez pompowanych kol chodzila za mna długo, poszlam ją pomacac do sklepu i okazuje sie ze nowoscia jest opcja z pompowanymi kolami.

Dlaczego kosztuje miliony monet? Moze wygram w totka? Zatrudnilabym @mm-wizaz pomoc domowa, podzielilabym sie...
http://b3.pinger.pl/f3b73fd7fec4d928af6e5238341d7d73/IMG_20160519_194543.jpg
  • awatar Run Baby... Run!: A moja miloscia jest wozek Baby Jogger!!! 3-kolowy, ale prowadzilam i normalnie jak po masle. Kosztuje tez krocie :P WHY?!?!
  • awatar Biały Królik: @mm-wizaz: ja też. Napaliłam się na początku. I taki mieliśmy. Oj nie zliczę ile razy rzucałam kurwami jak go prowadziłam. 3 koła to pomyłka
  • awatar mm-wizaz: @♥♫♪☺Pieces of my heart...: nie jestem fanką trojkolowcow...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
Ja się podniecam ostatnią jedynką, dzisiaj patrzr, nie wiadomo koedy, lewa deojka mnie przywitała. Kiedy???

Najlepsze ze druga chyba tez sie szykuje, mama mowi cos o trojkach ze jej sie wydaje, ja narazie nke widze...

Aleks nie bedzie slodkim zebolkiem z samymi jedynkami... Dwojka bedzie "psula" efekt.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

anulesia
 
ruda_maruda
 
Rudzielcu kochanu, co z Toba! Co u Was?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
...jak jeden dzien...

Pamietam jak pod koniec ciąży myslalam o tym jaki ten moj syn bedzie w maju. Ze bedzie juz kumaty, kontaktowy, ladnie trzymal glowke, rwal sie do siedzenia. W zasadzie tak jest, nie wzielam pod uwage tylko tego ze akurat tego dnia wykluje ostatnia, girna prawą jedynke.




I szybkie pytanie na koniec. Ośrodek na wakacyjny wyjazd z dzieciakiem, najlepiej nad jeziorem i oczywko nie za miliony monet...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Odkąd jest ciepło, a ja jestem u mamy, gdy spaceruje po osiedlu zawsze mijam się z dziewczyną tez spacerującą z dzieckiem. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że chłopczyk jest starszy od Aleksa mniej wiecej 2 miesiące, a dziewczyna usilnie spaceruje z nosidełkiem/fotelikiem na stelażu. Nie wiem czy mam rację, ale uważam, że dzieciakowi wygodniej byłoby w gondoli, chociaż ten podchodzi mi już pod spacerówkę. A nie cały spacer kręgosłup jednak ten dzieciaczek ma zgięty.

Druga sprawa że chłopaczek w najcieplejsze dni jest okutany równiutko! Polarkowy kombinezon, obowiązkowo puchaty kaptur na głowie. W nosidełku budka zawsze podniesiona, osłonka na nóżki, a jak ciut wieje to to co zostało jest zasłoniete pieluszką tetrową...

No zeby nie tak że nie widzę, wczoraj (25 stopni) był w dresiku i nie mial oslonki na nóżki. Pieluszka tetrowa jedak była...

Moze są jakieś medyczne wskazania nie leżenia na płasko tylko w nosidełku?
  • awatar ♥♫♪☺Pieces of my heart...: @Alexis19.10.1989: tutejsza jest, z osiedla. Chodzi z kolezankami na spaceru, ine ze spacerowkami a ona z tym nosidlem..m
  • awatar Alexis19.10.1989: A ona mieszka gdzieś w okolicy? My jak byliśmy ost w Pl to nie mieliśmy miejsca na spacerówkę i też jeździliśmy na spacery w foteliku.
  • awatar NaszaBajka: @sunfloower: ja wiem że dużo mamusiek robi to dla swojej wygody ale są wyjątki :) @♥♫♪☺Pieces of my heart...: u nas był trochę większy problem niż refluks większą niewydolność układu pokarmowego - powoli mijało po roku, od ok.6 miesiąca było lepiej. Teraz ma prawie 21 ale dalej sa pogorszenia ale u nas to taki refluks nie fizjologiczny niemowlęcy. Moja córka szybko usiadła nie miała jeszcze 5 miesięcy więc jak skończyła 6 i siedziała stabilnie to zaczęła jeździć w spacerowce w pozycji prawie siedzącej. Po 8 miesiącu to normalnie w siedzącej chyba nawet bym jej nie upchnela w nosidełko bo by płakała.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›